Posty

Wyświetlam posty z etykietą skanseny

Świętokrzyskie - okolice Kielc.

Obraz
Od dzieciństwa pamiętam, że ten rejon obfituje w wielość rzeczy, które warto zobaczyć, odwiedzić, poznać. Spędziłam tu trzy tygodnie najaktywniejszych turystycznie kolonii /wychowawcy z nad aktywnością na punkcie zwierzenia i wędrowania – dzięki im za to/, byłam na różnego typu wycieczkach itp. Ale od kiedy straciłam głowę dla Bieszczadów, przez ten teren przejeżdżałam tylko, opowiadając: a tu to jest to ..., a tam to …, a tu jak byłam ... i nie zatrzymując się, bo droga daleka. Aż nadszedł moment, że trzeba  było pojechać i się zatrzymać. Choć nie dosłownie, bo możliwości zwiedzania jest tak wiele i takie bogactwo wszystkiego, że trzeba by paru tygodni, aby spokojnie to ogarnąć. Takim czasem nie dysponowałam, więc zaczął się świętokrzyski zawrót głowy z szaro – pasiastym kamieniem w tle.

Świętokrzyski zawrót głowy - najstarsze góry

Obraz
Puszcza jest niczyja - nie moja ani twoja, ani nasza, jeno boża, święta! Kto mógłby próbować konkurować ze Stefanem Żeromskim w umiłowaniu tego zakątka. Kto spróbuję uchwycić w opisie te wszystkie niuanse. Na pewno nie ja. Byłam tam wielokrotnie, wchodziłam, schodziłam, ganiałam w nocnych podchodach, maszerowałam w orszaku ślubnym... Trzeba przyznać, że słowo puszcza - brzmi bardzo dumnie. Ma w sobie jakiś czar, coś co kusi i obiecuję niezwykłe doznania. Gdy dodamy do tego gołoborze zaczyna się magia. Magia Łysej Góry, siły roztrzaskującej się skały. Ale ta magia nie dotyczy tylko legend o Babie Jadze, czy dawnym pogańskim kulcie. To miejsce ma bardzo wiele skarbów i sekretów, które warto zgłębić. I jest doskonałe na weekendowe wypady. Jednak najważniejszym z fenomenów pozostaje las, a w nim wyżynny jodłowy bór . Zbiorowisko o charakterze endemicznym. Występuje tylko na ziemiach Polski. Głównym gatunkiem w drzewostanie jest jodła pospolita. W domieszce występuje przede wszys...

Myczkowce - muzeum ekumenizmu, ścieżka etnograficzna, ogród biblijny.

Obraz
Myczkowce to niewielka wioska leżąca w ciekawej okolicy pomiędzy dwoma zalewami Myczkowskim i Solińskim. Miejscowość leży na styku kultur - polskiej, ukraińskiej, huculskiej i łemkowskiej. To niewątpliwie dodaje jej kolorytu. I to włąśnie tam znajduje się  park miniatur architektury drewnianej - przedstawiający makiety kościołów i cerkwi z pobliskich regionów. Jednym z celów  powstania - jak podają twórcy - było pokazanie różnorodności stylów bogatej sakralnej architektury drewnianej, właściwej poszczególnym grupom etnicznym na obszarze dzisiejszego pogranicza polsko-słowacko-ukraińskiego. Na obszarze ok. 0,8 ha, na 10 wzgórzach zostało ustawionych 140 makiet w skali 1:25 najstarszych drewnianych kościołów, cerkwi prawosławnych, greckokatolickich, z terenu południowo – wschodniej Polski, Słowacji i Ukrainy. Część z nich została objęta wpisem na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 2013 roku. Odwzorowanie tych wszystkich stylów znalazło swe miejsce w pows...

Bardejów i różne oblicza wiosny

Obraz
Wiosna zimna i śnieżna, czyli jak łatwo się domyśleć AD. 2013r. Tak, to ten sam rok, w którym lepiło się na Wielkanoc zające. W pierwszy weekend, po marcowej równonocy, wybrałam się szukać Pani Wiosny. Znalazłam śnieg, mróz do - 12 stopni w dzień i - 24 stopni nad ranem... Kupele oraz klimatyczny rynek z pięknymi kamieniczkami tworzącymi baśniową scenerie. Najlepiej zachowany rynek na Słowacji. Rynek, który na długo zapada w pamięci i przyciąga jak magnez. Ale co tam, skarby Beskidu Niskiego po drugiej stronie granicy zostały odnalezione, obejrzane ... Cztery lata później w tym samym okresie: skraju pierwszych dni wiosny , aura była  trochę inna. Zapamiętany urok i czar nie zniknął. Wiosna przyszła z tą swoją zielenią blade toto, niemrawe, brudzi zanim jakie kwiatki wystrzelą to nastęka się, namarudzi…    /Andrzej Poniedzielski/

MARAMURESZ

Obraz
Tryptyk ma swoją cześć centralną i dwa skrzydła. W mojej podróży do Rumunii - Maramuresz to pierwsze skrzydło, które warte jest uznania.  Nawet UNESCO podziela moją opinie, zapisując niezliczone skarby tego rejonu do swej światowej listy. Ale ja - to ja, nie zawsze wędruję utartymi szlakami, więc najbardziej tłumnie odwiedzanych miejsc w tym wpisie nie będzie ...,  ominęliśmy je mniejszym lub większym łukiem. Za to skręcaliśmy nie raz w bok. I te mniej znane rejony chciałabym pokazać.   To pierwsza część opisu mojej wyprawy do Rumuni jesienią 2012 roku. Pozostałe cześć do Bukowina i Siedmiogród. Zacznę od Ieud i miejscowej perełki. Znajduje się tam najstarsza cerkiew drewniana w Maramuresz (1364 r.) jak wiele innych umieszczona na liście UNESCO. Jako jedyna nie została spalona w czasie najazdu w XVIII w. Wewnątrz malowidła na drewnie, kolekcja ikon, najstarsza ponoć drabina w Rumunii - z XIV w., wokół cmentarz.W pobliżu cerkwi znajduje się ciekawe prywatne ...