Posty

Wyświetlam posty z etykietą Polonia

Ryga - z dachowym kotem i kogutem w tle.

Obraz
Dawno..., godzin już kilka wróciłam znad Dźwiny, Jednak szmer jej tajemny ciągle w piersi słyszę, A jej fale srebrzyste serce me kołyszą .... /Zofia Rujkówna/ Stolica Łotwy przywitała nas pięknym błękitnym niebem, okraszonym złotem zniżającego się słońca oraz lodowatym powiewem północnego wiatru. Słonecznie i rześko. Lekka zimowa kurtka jest całkiem na miejscu, choć to już maj. Po wielu dniach szarych i deszczowych wreszcie widać słońce. Wśród tych wszystkich błękitów w oko wpadała zgrabna i wiotka sylwetka wieży telewizyjnej, która o dziwo nie wzbudziła we mnie tradycyjnej niechęci. Wygląda tak jakoś kosmicznie. Za nim znaleźliśmy zarezerwowaną kwaterę, zdążyliśmy przejechać wantowy most Vansu, zobaczyć piękną Dźwinę,  panoramę Starego Miasta z gotyckimi wieżami, intrygującą - futurystyczną bryłę Biblioteki Narodowej Łotwy oraz mniej znane dzielnicę ze starymi kamienicami, brukowanymi ulicami, szerokimi torami tramwajowymi. Jednym słowem Ryga przywitała nas pięknie i za...

Grodzieńszczyzna

Obraz
Ten kraj szczęśliwy, ubogi i ciasny. Jak świat jest boży, tak on był nasz własny...                                    / Epilog , A. Mickiewicz/ Prawie każdy z nas uczył się kiedyś słów: " Litwo, Ojczyzno moja ..." i miał zapamiętać, że nasz największy, narodowy Wieszcz urodził się w Zaolziu koło Nowogródka. A potem jak spojrzał na współczesną mapę, to mógł mieć mieszane uczucia. Dlaczego Polak ma się uczyć, że Litwa to ojczyzna. I czemu ktoś urodzony na terenach Republiki Białoruskiej chwali Litwę? Wszystkiemu winne są granice. Raz tak, raz siak. Nic nie jest proste. Ale czy w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego, czy Rzeczypospolitej, Carskiej Rosji,  ZSRR czy w końcu Białorusi - kraj ten pozostał po prostu swojski, ubogi i prosty.  Krajobraz Grodzieńszczyzny do dziś urzeka wyjątkową urodą. Wprawdzie wojny i bolszewickie ...

BUKOWINA tryptyk romański

Obraz
Bukowina – to na pozór miejsce legendarne, kraina ze snów i marzeń, o której tak wiele czytałam w tekstach Wojtka Belona. Świat, w którym  chociażby "rosną skrzydła świętym bukom" .  Jest tam, gdzie się udamy, ulegając namowie refrenu: A tam w mech odziany kamień, Tam muzyka w wiatru graniu, Tam powietrze ma inny smak, Porzuć kroków rytm na bruku, Spróbuj znaleźć, jeśli szukać zechcesz, Nowy świat, własny, świat...  Któregoś dnia postanowiłam pojechać do miejsca, gdzie narodziła się historyczna Bukowina, nad którą góruje tron Panieńskiej Skały i nie wątpię, zasiada na nim od czasu do czasu duch Belona. Bukowina zachwyca i budzi wyobraźnię swoimi krajobrazami przyrodniczymi. Położona między Karpatami Zewnętrznymi a Wewnętrznymi oraz północno-zachodnimi peryferiami Wyżyny Mołdawskiej (Wyżyna Suczawy) jest wyjątkowym połączeniem tego co łagodne z tym co wysokie.